Narkomania III

O śmierci
zaniedbani
lekceważąco smutni
wodzą pustymi oczyma dookoła
nic nie przykuwa ich uwagi
wolni od trosk
wolni od obowiązków
nie dopuszczają do siebie rozczarowań
wolni
za wszelka cenę
za cenę lat nieprzeżytych
zachłystując się swą wolnością
umierają
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Temat zaangażowany--widać tu zrozumienie tematu i próbę wytłumaczeniadestrukcji.
DESSA 14 lat temu
Ale to MOJA mizerna próba....
DARTANIAN 110 14 lat temu
Czuć już delikatnie atmosferę wierszaPozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie