I tylko księżyc

O śmierci
mówiłeś
nie warto
toczyć
kamień tym cięższy
im więcej razy po pochyłym życiu
stacza się w dół

wybrałeś scenę
by bez suflera wejść na deski stołu
z tą ostatnią z ról
księżyc na chwile światłem
błysnął w oczy
i za chmurą schował bladą twarz

sznur
co tak długo plecy przygniatał
naprężyła politura
uciekająca spod stóp
spadła kurtyna
odgrodził się ciszą świat


śmierć
nie szczędziła braw

________________________
z cyklu „ Bez echa ”
20.07.2011 r.



zainspirowany przeczytanym niedawno wierszem
8
91 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Trudno komentować bardzo smutny aż przytłaczającyPozdrawiam.
mkc47 14 lat temu
ale super :)
artpla 14 lat temu
cholera
copelza 14 lat temu
to fikcja literacka? kto dzisiaj używa politury?:)
DESSA 14 lat temu
copelza - to moja interpretacja niedawno przeczytanego wiersza....politurowane meble..jeszcze są na nie koneserzy do bloków raczej się nie nadają i cóż niewielu na nie stać.Pozdrawiam.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie