A PRZECIEŻ

Tęsknota
noc ciemna
za oknami tramwaju latarnie jak ciche przystanie
pod którymi zatrzymują się na chwile
szczęśliwi wiosenni zakochani

a tutaj wagon obcy ,zimny
gdzieś tam końcowy mój przystanek
wpatrzona w coś co nie istnieje
otulam dusze wspomnieniami
przystanek za przystankiem mija
tramwaj i ja zupełnie sami
od zimnej szyby chłodem bije
nikt nie otuli ramionami

a przecież był na świecie ktoś
wiosennie we mnie zakochany



z cyklu " Bez echa "
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Jak zwykle rozmarzona
DARTANIAN 110 14 lat temu
Ładnie i to bardzo.Pozdr.
doktorek 14 lat temu
Bardzo prawdziwy i przejmujący.
copelza 14 lat temu
te przystanie, choć prawidłowe, nie grają dobrze. uciekł bym raczej w liczbę pojedynczą : ...latarnie jak cicha przystań pod którą ... . co prawda liczby się gryzą, ale jakoś ładniej brzmi. smutne troszkę, ale nie do końca. pamiętać też jest miło.
monicarose 14 lat temu
hmmm podobno na miłość nie jest nigdy za późno :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie