Wyrzeźbię Ciebie

Wyrzeźbię ciebie w malachicie,
bez postumentu będziesz stała,
włosy i oczy, usta, piersi,
wyrzeźbię ciebie całą.

Będę odkrywał złotym dłutem
najskrytsze twoje zakamarki,
będę cię rzeźbił przy księżycu,
będę cię rzeźbił o poranku.

A kiedy będziesz ukończona,
naga i na mnie spoglądała,
narzędzia wtedy swe odłożę,
bo ty już będziesz doskonała.

Będziemy chodzić do kawiarni,
będziemy chodzić do teatru,
wąchać jak rankiem pachną kwiaty,
nocą na wydmach szukać wiatru.

Będziemy pływać po Tamizie,
oglądać najpiękniejsze zorze,
później opalać na Ibizie,
i zbierać muszle brzegiem morza.

Będziemy z ust swych spijać wino,
słuchać gdy słowik będzie śpiewał,
patrzeć na statki kiedy płyną
i myśleć o czym szumią drzewa.

Będziemy tańczyć Walc Wiedeński,
będziemy tańczyć rumbe, salse,
po świeże w sadzie winogrona
będziemy wspinać się na palcach.

Będę ci szeptał czułe słowa
a ty się będziesz uśmiechała
i zawsze będziesz taka piękna
i zawsze będziesz mnie kochała.
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dziękuję za komentarz, w wierszu Maripene jest konsekwencja rymów abab a jednak ten uważam za bardziej udany pewnie te oklepane to może, drzewa, kwiaty, śpiewa. Nie zrezygnuję z tego bo w moim przekonaniu współtworzą może to nieskromnie zabrzmi ale bardzo dobry wiersz.
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 15 lat temu
*morze
DARTANIAN 110 15 lat temu
Dzięki za Plusy Tamara i Jarek
DARTANIAN 110 10 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie