Nocy cicha tylko jedno westchnienie
bezdrożami podąża jak wiatr,
zabłąkane, skąd idzie nikt nie wie
tylko róży czerwonej ten kwiat.
I choć nagie nie wstydzi się wcale
a już budzi tak czule ze snu,
jedną chwilę jak gdyby się żali
i na zawsze zostaje już tu.
bezdrożami podąża jak wiatr,
zabłąkane, skąd idzie nikt nie wie
tylko róży czerwonej ten kwiat.
I choć nagie nie wstydzi się wcale
a już budzi tak czule ze snu,
jedną chwilę jak gdyby się żali
i na zawsze zostaje już tu.
5
3
57 odsłon