W Białej Łódce

Miłosne
W białej łódce przepływasz przez oczy,
tam srebrzysta już mieni się łza,
dłoń wzniesiona i uśmiech uroczy,
a na brzegu wciąż złoci się piach.

Gdy wiosłujesz to tamte kaczeńce
spoglądają wyrwane ze snu,
fal przed tobą wciąż więcej i więcej,
wołasz do mnie, nie słyszę twych słów.

Wtedy biegnę, jezioro szarzeje,
noc się jawi, i wicher skądś dmie,
***
tak zostajesz tęsknoty złudzeniem
co przepływa już tylko we śnie.
5
116 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
jawi noc się- no no! muszę jeszcze popracować nad swoim tytułem.
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dzięki Copelza za zbędny komentarz i plusa którego zapomniałeś postawić. Nie ma problemu Copelza może być i nawet 20ego mało komentujesz moje wiersze a tu mam od razu jak na razie cztery twoje buźki. Przaśnej to nie jest właściwe określenie ale mniejsza z tym.
copelza 14 lat temu
nóżek do pokłony samych ścielę, master:)
DARTANIAN 110 14 lat temu
ten avatar mnie nie przekonuje by to dla ciebie było technicznie możliwe, zmień na młodszy.
copelza 14 lat temu
co ty no?! sprzed jest to lat piętnastu! szkoły ze mam nie!:)
copelza 14 lat temu
masz teraz pełne prawo mnie wykasować:) sam mogę to zrobić dopiero dziewiętnastego.
Helen 11 lat temu
Wspaniały wiersz.....bardzo go lubię i napewno tu powrócę....:) buzi
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
DARTANIAN 110 10 lat temu
Dziękuję Helen Buziaki :* i tradycyjne
Pozdr
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie