Ulicznica
Stoję tu wymalowana i w tresce
nie płaczę o wczoraj.
Wepchnięta przez polityków i grubego
czekam na bezsmakowe BMW.
Są, idę, uśmiecham się niepewna
gdzie zwymiotuję...
nie płaczę o wczoraj.
Wepchnięta przez polityków i grubego
czekam na bezsmakowe BMW.
Są, idę, uśmiecham się niepewna
gdzie zwymiotuję...