Szczęście

O szczęściu
Gdy szczęście stuka do twych drzwi
to nie wiesz że to ono,
stajesz za progiem, nie mówisz nic
i patrzysz zawiedziona.

Do przodu robi wtedy krok,
ty wejście mu zasłaniasz,
zuchwały w nie kierujesz wzrok,
za chwilę je wyganiasz.

Wtedy powoli idzie w dal
i jeszcze się odwraca
odczuwasz w sercu nagły żal
i wołasz je: zawracaj.

Lecz ono znika pośród drzew,
ty biegniesz by je znaleźć
i tylko słychać ptaków śpiew,
szczęścia nie widać wcale.

Strapiona wracasz gdzie twój dom
i słyszysz znów pukanie,
przystojny smutek stoi w drzwiach
ty pytasz czy zostanie.

Wpuściłaś go na wiele dni,
zawładnął tobą całą
i nie pamiętasz już tych chwil
kiedy się uśmiechałaś.

Z oczu nowe płyną łzy,
choć czemu nie rozumiesz
i okrył tobie nawet sny,
już cieszyć się nie umiesz.

Minęły lata gdy do drzwi
ponownie ktoś zastukał
i wtedy naraz smutek znikł,
lecz kto by smutku szukał.

Wychodzisz, patrzysz: Szczęście znów,
stoi jak niegdyś stało
wpuściłaś je ze łzą, bez słów
a ono pozostało.
5
67 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Och Ezo to ile ich musiało być przed poprawieniem, cieszę się że jak mniemam słusznie odczytałaś moje przesłanie. Pozdr.:-)
Helen 11 lat temu
Gdzie jesteś szczęście.....może akurat przy mych drzwiach:))))) bardzo ładny zresztą jak każdy Twój:)))
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
DARTANIAN 110 10 lat temu
Dobrze jest umieć je rozpoznać Helen, nie przepłosz go jak zastuka to z przyjemnością zostanie a na jak długo? Może na zawsze ;*
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie