Przebudzenie

Świat
Upadną z brzękiem czarne ideały
pchnięte stanowczo, prawą ręką dziecka,
z wrzaskiem nieludzkim i nieopisanym

zaklną raz jeszcze.

Z betonów wyjrzą łąki, polne drogi,
domy co solą w chciwych tkwiły oczach,
zaklęty w czasie zapomniany słowik

i listonosze

Nikt bajkowości więcej nie zakryje,
w imię postępu, poszerzonej szosy,
przybędzie uśmiech do twarzy niczyjej

z kropelką rosy.

Na wydmach będzie wiatr swawolny hulał,
ścieżki zaproszą, wciąż nieudeptane,
powietrze mgławym zamigoce tiulem

maleńkim żalem.
8 7
112 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 12 lat temu
bardzo dobry wiersz, dla mnie chyba jeden z lepszych jakie czytałem Twojego autorstwa. Brawo.
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Pain :-)
Beatrice 12 lat temu
Bardzo mi się podoba :-) Dla mnie - wiersz dnia! Super! Pozdrawiam :-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Beatrice, nie wiem czy będzie wierszem dnia ale dzięki że za taki go uważasz. Pozdr
DARTANIAN 110 12 lat temu
A cóż mi te minusy, nie ma żadnego takiego którym można by się było przejąć, minusują wszystko bez czytania a nawet jak czasem czytają to i tak nie rozumieją mogą sobie założyć po dziesięć kont i dalej nerwowo te minusy wciskać.
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Cenica 15, zresztą każdy minus od nich traktuję jako plus :-)
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie