Powrót

Miłosne
Zwiędnął na stole dawno kwiat
a ty samotnie czekasz
i do drzwi stuka tylko wiatr,
łzy płyną tak jak rzeka.

Więc otwórz mu gdy stuknie znów,
niech siądzie obok ciebie,
on cię wysłucha i bez słów
wyruszy w dal przed siebie.

Gdy słońce wyjdzie spoza chmur,
by smutek twój osuszyć,
podejdź do okna w drogę spójrz
gdzie śnieg najbardziej prószy.

Spostrzeżesz że powraca już
do ciebie narzeczony,
więc biegnij ile starcza tchu
po szczęście upragnione.
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
Kaleczenie języka i rozpowszechnianie banałów to naprawdę nie poezja!
Spoks 15 lat temu
Nie ma to jak wiersze rymowane.
Bynajmniej te można poddawać jednoznacznym analizom czy ocenie.
tak więc zaproponuję jak zwykle kilka mało istotnych zmian;
* -" łzy płyną jak ta rzeka "
* -" stuknie " /na "przygna"
* -" wyruszy gdzieś przed siebie "
;;;
Poza tym /nie powiedziałem/;
Wiersz piękny!
:)
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie