Poświata

Lubię patrzeć w twoje oczy,
chociaż cała jesteś przy mnie,
w darowany kwiat uroczy,
na spojrzenie wciąż niewinne.

Na garsonkę haftowaną,
na niebieską zwiewną suknię,
i na wstęgę pozłacaną,
i na piersi jędrne, butne.

Lubię wachlarz rozłożysty,
w dłoni twojej, ozdabiany,
raz zwyczajny, raz przejrzysty,
po mistrzowsku malowany.

Lubię nagą cię, ubraną,
i gdy się figlarnie śmiejesz,
szepczesz -jestem zakochana,
ale nikniesz kiedy dnieje.
11
137 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ami 12 lat temu
zgrabnie i ładnie :)
mkc47 12 lat temu
czyli zwykła kłąb mgły, przytrafia się po zakrapianej nocy :)))
gregorsko 12 lat temu
dobry wiersz delikatny i płynny :-) pozdrawiam
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Ami, dzięki gregorsko. A ty Krzysiu znowu zubażasz to co chciałem przekazać a może ono już takie ubogie od początku...?
Dzięki ;-) :-) :-)
mkc47 12 lat temu
a gdzież bym śmiał coś tam zubażać,sam jestem ubogi także nikomu nie życzę :)
DARTANIAN 110 12 lat temu
:-)
K
kaja-maja 12 lat temu
ładnie taka senna poświata w:)
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie