Perły

O szczęściu
Rozsypię perły w swoim ogrodzie
nocą gwiaździstą pośrodku fal
i oceanem w blasku, jasności
spłyną unosząc dawny swój żal.

Łzą zajaśnieją na suchej twarzy,
feniksem przemkną w górę choć raz,
by znowu oczy zaczęły marzyć,
by odnalazła blask dawny twarz.

Białą pościelą z mgły się otulę
by śpiących myśli nie zbudzić już
i szczęście swoje lekko przytulę
pośrodku świata i sennych róż.
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie