Oda do truskawki
•
Do ciebie truskawko ma oda,
wstydliwym oblana rumieńcem,
popatrzeć, lecz zerwać już szkoda,
podobna wdzięcznemu dziewczęciu.
Szypułkę zieloną, gustowną,
palcami powoli zdejmuję,
odkładam po cichu, bez słowa,
i oto twój zapach już czuję.
Swe usta zachłannie rozchylam,
ty jesteś tak miękka, tak czysta,
upajam rozkoszy się chwilą
gdy kamo się robisz soczysta.
wstydliwym oblana rumieńcem,
popatrzeć, lecz zerwać już szkoda,
podobna wdzięcznemu dziewczęciu.
Szypułkę zieloną, gustowną,
palcami powoli zdejmuję,
odkładam po cichu, bez słowa,
i oto twój zapach już czuję.
Swe usta zachłannie rozchylam,
ty jesteś tak miękka, tak czysta,
upajam rozkoszy się chwilą
gdy kamo się robisz soczysta.
Muszę przyznać, że całkiemsmaczny wiersz :D no i nabrałam ochoty na truskawki. Wobec tego czas wyruszyć na ryneczek :)) pozdrawiam ciepło !!