O Poranku

O szczęściu
Gdzie z podrapanym oczu spojrzeniem,
wydarła burza najczystszy blask,
odnajdzie promyk- światła- nadziei,
wiary bezbrzeżnej przyniesie brzask.

Rozleje wtedy się kropelkami
czystością myśli, pięknością snów
w niebyt rzucając kamień zmurszały
nietolerancji, niedobrych słów.

zmurszały kamień wnet się rozsypie
by szczęście w oczach już mogło trwać,
czułym dotykiem, miłą pieszczotą,
sercem co daje i pragnie brać.
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie