Nowe spojrzenie

O szczęściu
Ogień wypalił puste słowa,
żarem oddechu wolnego
a pozostawił złotą koronę,
słowa delikatnego.

Ogień wypalił słowa cyniczne,
paliły się wielkim płomieniem,
lecz każde z hukiem trwałości swojej
ciężko spadało na ziemię.

Ogień wypalił grymas na twarzy
a gdy się palił to krzyczał
i jeszcze przeklął, zadrwić nie zdołał
a zanim spłynął zaryczał.

Dogasł już ogień, łąki usłały,
się kwieciem ku słońcu patrzącym
a człowiek dostrzegł piękno wokoło,
spojrzeniem piękna pragnącym.
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie