Niepomny Świtu

Miłosne
Niepomny świtu łąki zobaczyłem,
rozkoszną bielą dokoła usłane
a ponad nimi wzniósł się kwiat jaśminu,
ukazał oczy twoje zakochane.

Pobiegłem szukać w nich swego odbicia,
motyle skrzydła kroki rozstawiały,
szept się rozpływał oddechem okryty,
aż się przy tobie wreszcie zatrzymałem.

Trawy jak ciernie, stopy mi raniły,
ręki twej ująć swoją nie umiałem,
błękitne w dali oba morza lśniły
a ja słonymi łzami tylko łkałem.
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

J
Jacek Czajka 14 lat temu
Jak większość Twoich wierszy - piękny i bardzo mi bliski:)
DARTANIAN 110 14 lat temu
To taki Jacku mój smutny wiersz. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Helen 11 lat temu
Dart...pięknyyy co ja pletę cudny! BUUUZIAKI TOBIE
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
DARTANIAN 110 10 lat temu
Jak ja mogłem nie zobaczyć twojego komentarza Helen, chyba tylko to mnie tłumaczyć może że przysypany był wierszami ale już znalazłem i już dziękuję i cmok cmok cmok cmok
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie