Milion lampek
Milion lampek rozbłysło
świat zakrywając
białych jak spóźniony poranek
nasączały szczęściem
słońce budziło w południe
a w kwiatach tylko łabędzie stały
zapach z pąków strzepując
lecz gdy w mgłę odeszły
to noc zapadła chłodna i nieczuła
rozdarła sznur pereł a łzy połączyła.
świat zakrywając
białych jak spóźniony poranek
nasączały szczęściem
słońce budziło w południe
a w kwiatach tylko łabędzie stały
zapach z pąków strzepując
lecz gdy w mgłę odeszły
to noc zapadła chłodna i nieczuła
rozdarła sznur pereł a łzy połączyła.