Mewy

Pęknięty pomnik mewy woła,
sfruną z niebytu damy dworu,
usiądą lekko dookoła,
jakby do uczty,jak do stołu.

Jemu na twarzy marmurowej
uśmiech rozkwitnie - ten serdeczny,
... i słychać mowę,słychać słowa,
... i idzie krokiem już tanecznym.

Gwarem się tam komnaty ścielą,
co chwilę temu ich nie było,
i wachlarzami, tudzież bielą,
i szeptem nawet się okryły.

Rankiem przez okna uchylone
wzlecą ku ciepłym mgłom poznanym,
jako dziewczęta przemienione,
kawalerowie zakochani.
12
141 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
Dzięki Tina rzadko mam tą przyjemność zobaczyć swój wiersz jako wiersz dnia tym bardziej i milej ci dziękuję niezależnie od wyniku i serdecznie Pozdrawiam:-)
DARTANIAN 110 13 lat temu
:-)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Faktycznie Beatrice dawno Pozdr:-)
gizela1 13 lat temu
siemka Dart :)))))))
Beatrice 13 lat temu
miło Cię znowu przeczytać ;-) dawno tu nie gościłeś, pozdrawiam :-)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Siemka Giz:-):-):-):-):-)
karioka83 13 lat temu
:))
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie