Jezioro

Miłosne
Gdy świt spóźniony dłoń bladą wyciąga
i sosna tańczy na wietrze
wtedy w jezioro łąka się zmienia
i nagie widać w nim dziewczę.

A z wodorostów piana się wznosi,
chłopięcą postać przybiera,
szepczą nieśmiałe kropelki rosy
ptactwo na chwilę zamiera.

I już oboje w objęciach płyną,
lekka unosi ich fala,
z oczu w odmętach wzburzonych giną
i wyłaniają znów dalej.

Teraz na samym środku przystają,
patrzą szczęśliwi na siebie
i już całują i już kochają,
w błękitnej toni jak w niebie.

I już nadeszła mgła ciepła, gęsta
z jeziorem całym ich skryła
a gdy spływała to pod nią łąka
mokra wciąż jeszcze tańczyła.
5
77 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Tak to prawda, dziękuję Ananke oraz wszystkim za same noty:-)
DESSA 14 lat temu
I już oboje w objęciach...
mkc47 14 lat temu
z tym że ja umiem pływać :)
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dzięki Desso, dzięki Mkey, no tak w objęciach pewnie trudno pływać ale niekoniecznie w świecie którego nie widać Pozdrawiam:-)
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie