Drzewo

O przyjaźni
Wyjrzał liść zza firanki.

Pajęczyny

Dostrzegł swych przyjaciół od wspólnych szumów.

Podeptanych.

Drzewo wstydliwie się zakrywało
nim jednym, gdy wiatr wiał z zachodu,
czekając na wiosnę. Nobliwe czuło
wdzięczność do liścia.

Nie było nagie.

Pajęczyna ubliżała godności drzewa.

Prześwitywaniem.

Pająk zadrżał a drzewo wyrozumiale
na niego spojrzało i uśmiechnęło się
cierpliwie czekając wiosny z nim i
liściem na swoim balkonie.

Życzliwości
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie