Deszcz pocałunków

Miłosne
Jeszcze wczoraj był park i aleje,
świergot ptaków,
śmiałość dłoni i jedno spojrzenie,
jedno takie.

Wieczór cichy i noc jakże parna,
zagubiona,
myśl wstydliwa, przekorna a słodka
i spłoszona.

Za wzgórzami szumiały topole,
potargane,
zapach fiołków się wkradał bezwstydnie,
pod oknami.

Pocałunków deszcz, świt pozostawił,
mgłę tajemną,
obietnicę, ciepły oddech i szept,
bezimienny.

...Jeszcze wczoraj...
9
116 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Efora, zastanawiałem się nad tymi ,,i'' czy nie ma ich za wiele, twój komentarz mnie przekonał że chyba jednak tak ,,i'' nie zastąpiłem przecinkiem bo troszeczkę ucierpiała by rytmika wiersza teraz jest ,,a''
Pozdr;-)
Helen 12 lat temu
Dart!!! pięknie :) twoje wiersze tak przyjemnie się czyta:) ----------- Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala, Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala I łzą różową leje, i skrą siną błyska..... :) BUZIAKI
Beatrice 12 lat temu
klimatycznie... pozdrawiam :-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Beatrice
Pozdr :-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki Helen, również za wiersz w bardzo miłym twoim komentarzu
no a zamiast tradycyjnego Pozdr nietradycyjne BUZIAKI ;-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dzięki dzozoprzestrzenny
Pozdr:-)
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie