Fredens
•
Męczy mnie ona
Była tu wczoraj
Zmąciła mą transtendentną wizję niemocy
Uchwyciła się wiary w siebie tak
Że mój egoizm przecieła i wypróła z niego flaki
Pozornie cyniczna
Bez pieniędzy
Tych swoich
Tych pachnących sensem
Bez korupcjogennego mieć
Nie wychodzi z domu
Bo jej dobrze
Nie nudzi się we własnym towarzystwie
Też tak chce
Lecz nie do końca
Kompromisy też się czasem przydają
Była tu wczoraj
Zmąciła mą transtendentną wizję niemocy
Uchwyciła się wiary w siebie tak
Że mój egoizm przecieła i wypróła z niego flaki
Pozornie cyniczna
Bez pieniędzy
Tych swoich
Tych pachnących sensem
Bez korupcjogennego mieć
Nie wychodzi z domu
Bo jej dobrze
Nie nudzi się we własnym towarzystwie
Też tak chce
Lecz nie do końca
Kompromisy też się czasem przydają