"NA ZAWSZE"
•
I pewnie się Zdziwisz, że znowu Cię widzę- moimi oczyma, i sercem bijącym,
jestem Twym ciepłem, jak słońce dla kwiatów, marzę o Tobie- mym snem szalejącym.
Tak ciagle być sobą, w nicości zamkniętym, i tylko niemocą, jak mieczem władać, czy Jestem winny?, czy Ty jesteś winna?, czy winny jest każdy, kto o miłość błaga?
Dzisjaj noc zimna- tak ciągle mnie słucha, bo księżyc, i gwiazdy, to bracia, bez powiek....Tyś, od nich bledsza, i bardziej daleka.
Chciałbym, móc porwac na zawsze to wszystko..kim jesteś?- pytam, Sama już nie wiesz.
Pragnę odnaleźć Ciebie-tak blisko- Jesteś- bo w horyzońcie, Mych marzeń widniejesz.
jestem Twym ciepłem, jak słońce dla kwiatów, marzę o Tobie- mym snem szalejącym.
Tak ciagle być sobą, w nicości zamkniętym, i tylko niemocą, jak mieczem władać, czy Jestem winny?, czy Ty jesteś winna?, czy winny jest każdy, kto o miłość błaga?
Dzisjaj noc zimna- tak ciągle mnie słucha, bo księżyc, i gwiazdy, to bracia, bez powiek....Tyś, od nich bledsza, i bardziej daleka.
Chciałbym, móc porwac na zawsze to wszystko..kim jesteś?- pytam, Sama już nie wiesz.
Pragnę odnaleźć Ciebie-tak blisko- Jesteś- bo w horyzońcie, Mych marzeń widniejesz.