wołaj

O życiu
wołaj, mnie wołaj...
ja przyjdę do Ciebie, jeszcze parę spraw załatwię
kilka wierszy i chlebów wypiekę
potem pobiegnę
albo spacerem przejdę przez sad, przez ogród,
o paru zdjęciach opowiem
a może tylko wspomnę na ile pamięci wystarczy
i cicho wejdę, wejdę do domu,
usiądę przy Tobie,
przed wszystkim co dla mnie stworzyłeś,
i wybacz, wybacz kiedy zatęsknię odejdę
...do ziemi, gdzie moja i Twoja rodzina
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie