Tysiące ziół

tysiące ziół w tysiącach książek
wieczorny walc nieziemskich medytacji
tych z wczoraj dedykowanego dla jutra
farbują futra zmieniają twarze

trzecie oko patrzy
jak rdzewieją zamki starych kluczy
łzy zmieniają się w grona win
dojrzałych pośród rzęs
odlatują w pojedynkach cieni
ku słońcu
czerwone wstążki uroku
które wiatr rozwiewa pomiędzy granice
i włosy tańczącego z wróblami
strachu

i bywa że...

proste dogmaty wielkiej interpretacji
magiczne kamienie u szyi
bose stopy
znaki
oznaki
przestrzenie...toną i tylko kropka nad "i"
ratuje świat

gdy rozbijasz nam śniadanie
wieczną zagadkę jaja i kury
jesteś Boginią
a ja zjadam wszystko, zagryzając wargi
ten cały Wszechświat, chłonę do wewnątrz
zwłaszcza
kiedy masz na sobie nocną koszulę
a w rękach ściskając szczypiorek
pytasz...

czy nie będzie zbyt ostrą wisienką
na torcie ?
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie