scriptum

miałem z tobą porozmawiać o tym co przed
co teraz i co poza tym wszystkim
podarowałeś obraz
słowo i całe wieki oczekiwania
tak mijał czas
powoli

...potykałem się o węże
głaskały mnie roześmiane małpy
jadałem z pająkami biegłem pośród owiec
kanałami jak szczury aby do przodu prędzej
a pomiędzy tym przebijało się słońce
kojące kochane

...teraz kiedy się mijamy nie mogę uwierzyć
że zmartwychwstałeś
nadal nosisz krzyż i cierpienie
a wyznawcy dumnie ozdabiają nim ściany
czcząc strach sercem dziećmi
kolanami i co popadnie pod rękę

miałem z tobą porozmawiać...o raju ?
chyba raczej nie wypada
w tej pozycji jaką przyjęliśmy względem siebie
lepiej usiądźmy zwyczajnie
niech dzień rozpoczęty dobiegnie końca
i od nowa przybędzie
w ustach milczących zrozumieniem
o tym poza wszystkim...

co nam zostało
6
41 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Tak, widać wyraźnie, że twoja twórczość wyrasta ponad tłum.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie