poranek

o świcie przylecą gołębie
rozsiądą się na parapetach i zaczną myć skrzydła
jakby nic wilgotne promienie spłyną po szybach
a mgły zawłaszczy czas
jest coś w nas ponad to wszystko
kiedy patrzę na moment pierwszych drżeń oczu
nie tak blisko jak sen
a zwyczajny dzień, na co dzień

rozpalam ogień iskra za iskrą
cudowne kolaże dymu i ciepła spalają obrazy
każdy z nich niepowtarzalny idealnie dokładny
dla sekund i myśli
jest coś w nas ponad tym wszystkim
wieczne odkrywanie krajobrazów dusz i ciała
nie tak obcy jak sen
a zwyczajny dzień, na co dzień
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie