...

zwyczajnym rankiem, zwyczajne Słońce
niech wybudzi ze snu mą codzienność
dla spraw oczywistych, myśli prozaicznych,
myśli czystych
bez nadzwyczajności zawiłych metafor
i tego wszystkiego
co w duszy niepokój mogłoby sprawić

i ty mój Boże nie pozwól zapomnieć
że prostym w życiu człowiekiem
któremu współczesne proroctwa
jedynie kalectwem spokoju
mętną wodą do której wejść nie chcę
stojąc u źródła twojej obecności
a jeśli już miałoby co nastąpić, niech będzie
widać, taka wola przeznaczenia

jak to co wokoło jest mym domem
rajem
i osobliwością
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
......e tam lepiej na Marsa się udać
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie