...

śnij
pomału...nie spiesz się...
sen to źródło które poi
każde morze
rzekę
deszcz

jest jak ziarno w żyznej ziemi
z niego chleb
z niego sad
każda rzecz stworzona dłońmi
które wtulasz teraz w serce

jest jak dziecko przy matczynej piersi
jego oczy mają blask
świata baśni tych z przeszłości
ognia młodych lat
są...iskrą
zamyślenia nad przyszłością

śnij...
między tym co pięknem nazywasz
i mieć byś chciała na zawsze
po wszechświat
który z każdym dniem będzie silniejszy
marzeniem
i jawią

będzie
jedną drogą w losu przeznaczenie
jedną wielką myślą
jaką zechcesz nazwać
szczęściem

śnij

powoli



dobranoc
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zainspirowałeś mnie do napisania mojego, piękny*
ciezjem 9 lat temu
Pierwsza strofka nawet,nawet, ale potem tendencja spadkowa. Zwłaszcza to porównanie do dziecka jest mocno dziwaczne w niezbyt pozytywnym sensie. Sporo też lapsusów w stylu -losu przeznaczenie-.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie