***

O życiu
w białych wierszach zamieszkują kruki
dlatego z czernią czuję się wygodniej
dlatego że słowa zakwitają spokojniej
bo w niemych wierszach umierają kruki

***

niejeden już w dal poszedł
by zawrócić rzeki bieg
kiedy wrócił w źródle dostrzegł
zmarnowany życia sens

***

etap miłostek zakończony
teraz trzeba będzie dopasować
wszystkie obietnice i tajemnice
do kodeksu tolerancji żony

***

żebym to ja tak mógł
jak nie móc mogę
to bym tak sobie żył
poza tym grobem
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
poza razem piszemy:)ciekawy..pozdrawiam
B
Dziękuję Pani Heleno, pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie