W miłości okowach

Miłosne
W miłości okowach

Uwięziony w oczach zielonych
Niewolnikiem twym jestem, jedyna
Do stóp twoich padam, nieproszony
Niech miłość się zaczyna...

Niech miłość mi zabierze rozum,
Na pniu szaleństwa zetnie głowę
Bądź moją w każdy jeden sposób,
Jakim zatrzymać ciebie słowem?

Łańcuchem wiąże mnie twe piękno
Łaknę dziś chłosty pocałunków
W kajdanach twoich się nie lękam
Nie potrzebuję dziś ratunku.

Całuję twoje stopy śliczna
Może odważę się na więcej
Niech miłość nasza będzie wieczna,
Tylko aresztuj moje serce...

Blazej Szuman
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

KamiKa 9 lat temu
Szkoda,że nie mam oczu zielonych:-) Zwrotka o łańcuchach i kajdanach najbardziej mi się podoba:-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie