Na tym drzewie

A gdy pod drzewem tym jednym przystanie

Zmęczony pielgrzym w codziennej udręce

I patrząc do góry w koronę drzewa

Spokojnie uniesie swe obie ręce

I mu pomacha siedząca zjawa

Co od stuleci mantrę swą śpiewa

Że kiedyś odnajdzie cel swej podróży

Co w swych marzeniach z zachwytem opiewa
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie