Schiza - cz.3

Miłosne
A ja zamykam serce i udaję, że to głaz
Przełykając słowo "kocham" gram na czas
i uwielbiam ten stan, gdy uciszasz mnie pocałunkami..
Cielesność tkwi pomiędzy nami..
Alkohol przepijam łzami
Tak jest łatwiej, bez komplikacji..
Bez serca dominacji
Świadomość na wpół zaburzona ..
Mózg rejestruje poszczególne obrazy
Czuję się taka zagubiona,
pełna skazy..
I przez kilka dni jeszcze leczę swoje rany
Trzeźwy umysł wpada w dziwne stany
I powracam znów myślami, gdy przed laty
tak beztrosko uwierzyłam w bajki
Pośród śniegu znajdowałam kwiaty,
błękitne niezapominajki ..
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
przecinków, dużych liter i innych kropek bym się pozbył
Popieram ZYGA66, całkowity brak konsekwencji
zyga66 10 lat temu
Kuba, ty się mną nie podpieraj ;)
PanownySzan 10 lat temu
właśnie kubuś, trochę godności, nie ładnie tak
ryty 10 lat temu
nieładnie* - Panowny Szanie anal-Fabeto ;P
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie