Moje Demony

O sobie
spadła łza
na piersi roztrzaskana ,
każda jej cząstka
to nowa rana
na nowo otwarta
na nowo rozdarta
na nowo roztrząsana
- zabliźni się sama .

spadła łza
a w niej milion zadr
psychika człowieka
nie mieści się w kadr ,
psychika człowieka
- już nie mogę czekać
chwytam za nóż
demon, nie tchórz
szlachtuje bezwładnie
kogo popadnie
i powrót w realia,
pozostaje z obawą
a tamta batalia
między snem, a jawą ..

spadła łza
krwisto - przezroczysta
spadła kropla krwi
żarząco - ognista ,
wypaliła dziurę
w sercu moim, ranę
sumienie zbudziła
dawno zakopane
dawno zapomniane
rzekomo niechciane .
przywiało wspomnienia
nie będę wymieniać
a te zimne słowa
wnet zamienię w łzy
bym choć przez sekundę
znów mogła mieć sny .
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pixie 10 lat temu
przydługie i takie rozmemłane.. poza tym irytujące rymy gramatyczne i powtórzenia
zyga66 10 lat temu
spadła łza
na piersi roztrzaskana - w tym jest myśl, ale posłuchaj Pixie, można popracować, pozdrawiam :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie