żegnaj avri

Miłosne
Jako książę zasiadam
na ziemiach podbitych.
Niczym król władam
twym uczuciem.Nie
masz mi tego za złe?
tego świat wyuczył mnie.
Jak w zabawie znaleźć
iskrę dziecinności.Tak
nie znasz mnie, nie zna
nikt jestem jak niepodbita gwiazda
każdego dnia zobaczysz
mnie w innej masce.Tyle co
ciał niebieskich ich jest.A
każda subtelna,obojętna
przystosowana by uwieść cię.
By w glorii i łzach twych zejść
jako ostatni ten jedyny,prawdziwy
i ukochany.Już nie będzie ostatniego
kocham cię.Rzucę się w przepaść by
zniknąć jak ostatni raz zgaszone światło.
By móc zniknąć z ostatnim kamieniem
uwiązanym przy szyji.Ostatni raz żegnaj
To była ostatnia nasza wieczerza więc
żegnaj.Zapamiętaj mnie jako bestie co
na obraz boga stworzona była, i go
przewyższyła by zniknąć w ostatni mroku twej
duszy.
1
47 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
nieźle. znane ci jest słowo megalomania? tylko jak będziesz szukał, nie pomyl z megalodonem, to gruba ryba jest.
kasjana 14 lat temu
,,by zniknąć w ostatni mroku twejduszy. tyle mnie z tego tekstu zainteresowało
Tomasz Halman 14 lat temu
Nie lepiej byłoby napisać list? a Ty tutaj się pocisz i stękasz, a efekt ubogi.
Avrilianna 14 lat temu
i co ja mam napisać? już na serio nie wiem o co ci chodzi;/
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie