Po co żyć
Czekam na audiencje u niego.
Chcę się poskarżyć jak jestem podły.
Boję się robić coś co potrafię.
Jestem odbiciem wszystkich krzywd.
Lepiej zamknijcie mnie na klucz.
I tak trzymałeś mnie w kojcu .
Niczym zwierze hodowałeś.
Razem z swoją córą ciemności.
Stworzyliście bestie co diabła zmiecie.
Jedno moje słowo rozpali ogień.
Mój ruch dłoni odsłoni nieżywe ciała.
Jeden mój zew zmiecie niebo.
Więc po co ja żyje
Chcę się poskarżyć jak jestem podły.
Boję się robić coś co potrafię.
Jestem odbiciem wszystkich krzywd.
Lepiej zamknijcie mnie na klucz.
I tak trzymałeś mnie w kojcu .
Niczym zwierze hodowałeś.
Razem z swoją córą ciemności.
Stworzyliście bestie co diabła zmiecie.
Jedno moje słowo rozpali ogień.
Mój ruch dłoni odsłoni nieżywe ciała.
Jeden mój zew zmiecie niebo.
Więc po co ja żyje