kroczymy
•
Kroczymy drogę złą.
Niszczymy po drodze za wiele.
Pamiętaj nie jesteś sam.
Daj nam więcej.
To narkotyk co nas niszczy.
Więc więcej, więcej, więcej.
A gdy spadnie ci na głowę atomowa bomba.
Nie spojrzysz w moją twarz.
Moje oczy cię zabiją.
Okradną z szczęścia.
Bo ja okradam noc.
Zabieram sen śmierci.
Bo ja panuję nad ciemnością.
To ja spędzam ci sen z oczu.
A gdy zaczniesz słuchać bicia mego serca.
Zamrzesz bo go nie usłyszysz.
Dawno wystawiłem je na sprzedaż.
Niszczymy po drodze za wiele.
Pamiętaj nie jesteś sam.
Daj nam więcej.
To narkotyk co nas niszczy.
Więc więcej, więcej, więcej.
A gdy spadnie ci na głowę atomowa bomba.
Nie spojrzysz w moją twarz.
Moje oczy cię zabiją.
Okradną z szczęścia.
Bo ja okradam noc.
Zabieram sen śmierci.
Bo ja panuję nad ciemnością.
To ja spędzam ci sen z oczu.
A gdy zaczniesz słuchać bicia mego serca.
Zamrzesz bo go nie usłyszysz.
Dawno wystawiłem je na sprzedaż.