Rozterki

Miłosne
Ona od rana dzisiaj rozdarta
to coś ją nosi, to znów nią targa.

Czy On dziś przyjdzie, czy go zobaczy
choćby spojrzeniem jej zmysły uraczy?
Tak siebie pyta cichutko, w skrytości,
nie może stłumić tych wątpliwości
Nie wie też czemu nie ma w niej złości
tylko nieśmiałe duszy kwilenie,
bez krzty nadziei na zapomnienie.

Lecz nie pobiegnie dzisiaj do niego,
wie, że za progiem jest coś nowego
5 5
77 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
ciekawy koniec, który niewiadomoco w róży :)
Gaźnik 7 lat temu
Rzeczywiście rymy bardzo proste, ale wierzę że Pani to z czasem poprawi. Ciekawi mnie czy to przypadek, że najbardziej odważni krytycy nigdy nic nie wstawili (przynajmniej z kont, z których minusuja) ;)
leopard 2 7 lat temu
nie poprawiaj niczego, o Pani, boto źle wróży :)
D
donata 7 lat temu
Benita rymami prostymi więcej się czytelnikowi przekaże niż tymi wyszukanymi nad którymi musi się zastanowić co pisarz chciał przekazać ,też takie stosuję ,powodzenia
Gaźnik 7 lat temu
Im więcej ludzi tym więcej stylów. W końcu moim największym problemem jest właśnie naciąganie wyjątkowo ciężkich do zauważenia rymów. Scheda po mniej ambitnej sztuce gdzie można było nadrabiać akcentem.

Tak czy inaczej wierzę, że Pani Benita jeszcze nam tu zabłyśnie jak supernowa.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie