Zbuduję Dom

Od siebie
dzisiaj zbuduję dla nas dom
pozbieram wszelkie przeciwności
spakuję, wyrzucę na złom
zakopię też niezgody kości

zbuduję dom z porannej rosy
z letniego wiatru, płatków róż
czułym muśnięciem jego dłoni
wyścielę ścieżki wszerz i wzdłuż

ściany wyciszę i powieszę
na nich obrazy z ciepłych słów
abyśmy w tej pokornej ciszy
mogli odnaleźć siebie znów

zbuduję taki dom, gdzie tylko
zamieszka dzisiaj, bez przedtem i tam
bez za daleko, bez za blisko
za ciężko, za trudno, za...
17
176 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 12 lat temu
przesłanie podoba mi się wykonanie gorzej
Pain 12 lat temu
zgodzę się z takietam (nick ma zaiste rewelacyjny hehe). Pomyślane bardzo fajnie, ale trafiają się mielizny moim zdaniem. Masz plusa za fragmenty, ale nie za całość. pozdrawiam Cię
Beatrice 12 lat temu
Dzięki za opinie Takietam i Pain :-) Wygląda na to, że muszę jeszcze popracować nad wykonaniem tego tekstu. Pozdrawiam :-)
sebo1944 12 lat temu
Ale wyrazić przesłanie to też sztuka.A zbudować dom,ten wewnętrzny,oparty na ładzie i odpuszczeniu win-nieomal niewykonalne.Pozdrawiam.
Beatrice 12 lat temu
Poprawiłam conieco, mam nadzieję, że teraz jest lepiej :-) Pozdrawiam czytających :)
ogród 12 lat temu
Ciekawy pomysł: zbudowania takiego Domu...Oby powstał, tego peelce życzę:)
Beatrice 12 lat temu
Dziękuję Wiki, pozdrawiam :-))
DARTANIAN 110 12 lat temu
Pełny pragnienia i optymizmu, jak gdyby drugi wers ostatniej zwrotki jest zbyt długi ale cały wiersz jest bardzo ładny, bardzo ładny ;-)
Pozdr.
Beatrice 12 lat temu
Dziękuję Dart, pozdrawiam :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie