Portrety

O życiu
naszkicowałam dzisiaj siebie
twarz na okładkę
regularne rysy
oczy z uśmiechem
i nie potrafię zrozumieć
dlaczego codziennie
rysuję swoją twarz na nowo
nowy makijaż nowa mimika
i wszystko w porządku
a duszę mam
chyba już czarną od plam
taka wielka pusta głębia
i nawet nie szary deszcz
nie dziki las
tam w środku
tylko nic
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie