Miejsca z przeszłości

O sobie
Nowy dzień trafił w dawne okolice,
W miejsca młodości, zapomniane kąty.
Może zbyt mało iskier było w życiu,
A może zanikły tamte uczucia ?

Jadę drogą- z przydrożnymi brzozami,
Wierzbami białymi, krzewów gęstwiną,
Kiedyś brzmiała tutaj inna muzyka,
Nie słychać było mazurków Chopina.

Może i była też ta jakaś miłość,
Lecz odeszła z czasem, nic nie znaczyła.
Jakaś wielka fascynująca czułość-
Marszem Mendelsona się nie skończyła.

Na pewno młodość tym życiem rządziła,
Niezmiennie wdzięczna, radosna, beztroska,
„Oda do radości” brzmiała na pewno,
Wszystko wtedy było nowe, radosne.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie