WOKÓŁ "tRYPTYKU RZYMSKIEGO"

Pytałeś strumienia ,dokąd dąży?

Nie odpowiem.Ja.Kropla w oceanie ludzkości

Zagubiona w wiekach i czasie,zagubiona w wirze,

który słabszych zzsysał

Gdy na płyciźnie nurt zwalniał,nasycałam sobą

ziarenka piasku

wysublimowana,unoszona przez wiatr,czasteczka

chmury

Nadal nie wiedziałam...

Pytałeś uparcie.Pomyślałam:

Widać byłam i jestem ważna,

widac znaczę coś w planie Bożym...



Nim dopłynę,pojmę[i logarytmy nie od razu

zrozumiałam],

Ze "przemijanie ma sens"i ma sens życie chorego

w hospicjum

i dziecka autystycznego i niedołężnego starca.jest sens

w rozkwitaniu tulipanów i opadaniu płatków piwonii,

w bólu i szczęściu

Wszyscy uparcie pytamy o kres,

wtopienie sie w wieczność,o odejście.

Ty wracasz do początku!



Tak trudniej:pod górę iść,

rozgarniać gąszcz roślin

przedzierac sie przez nieodgadnione

i badac owo zdanie:"Na poczatku było Słowo"



Ono chyba naprawde jest sensem wszechrzeczy,

może więc i strumień tu ma swój początek?



Pamięci Papieża Jana Pawła II,

który przejął klucze królestwa
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie