Sternik łodzi Piotrowej[Ojcu Św.J.P.II zszacunkiem

Tu w watykańskich komnatach słowa i kroki są ciche

a gesty powsciągliwe

tam zaś nad Czarnym Stawem

Siklawa wybucha gwałtownie



Długie nocne godziny czuwania

plamka swiatła na twarzy Madonny...

-pomóż ,proszę ,o Panno Łaskawa,

nie zagubic swojego ludu w millenijnych wirach]

Panno Święta,stolico mądrości...



Trudno czasem wyżej unieść gówę

kij pasterski nie trzyma sie dłoni

ale duch pozostaje bez zmiany

tensłowiański,mocny,polski duch



Tamte słówa:"Paś baranki moje!"-

-ster chwiejącej sięłodzi Piotrowej-

czuwa sternik w swej rozmowie z Panem

czuwa,czeka,zawsze "Totus Tuus"



Nic,że czasem dokucza samotność...

Tak daleko do Wadowic i Tatr

Czy utrzymam,czy zdzierżę ,o Panie,

gdy odwraca sie od Ciebie świat



Lecz tak chciałeś ,dziej sie wola Twoja

powołałeś na Piotrowy tron,

Ojcze,"Ojcze Nasz,któryś jest..."



Znów kolejny pielgrzymkowy trud

smak cierpienia jest gorzki jak cierń

Tyle ścieżek i ludzkiej tesknortyi...

trzeciego tysiąclecia świt...



..Urbi et Orbi[et Poloniae,benedico te,desideria mea!...]

Tekst wysłany do Watykanu na 25-lecie pontyfikatu Polskiego Papieża.



















.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie