DROGA KRZYżOWA
•
Tedy i prosto.A jeżeli boli,
jesli ramiona chcą się zbyć cięzaru
nic[a nawet dobrze!]I jeszcze dwa kroki,
no,chocby jeden.Popatrz,sam nie jesteś
po dwa albo trzy razy inni upadali
a doszli!Więc i ty...tedy...Padasz?
Spocznij,spocznij chocby chwile i dalej
prosto.A te łzy?Szlochaj,płacz,jeżeli boli.
Spójrz WEronika,taka jak tamta,inna Weronika,
i Szymon,sa tu przy tobie,a że tam ktoś szydzi?
To wszystko było.Lecz widać nie dosyć...
Już coraz bliżej
spfróbuj unieść głowę
Niech widzi Judasz,jak my umieramy
Oto Golgota w słońcu cała stoi
ludzi tak wielu,co patrzą i płaczą
Ty wreszcia wolny ...
i nic już nie boli
[wciąż jeszcze boli!]
Bo jestes blisko,niesnkończenie blisko
i tamtej Prawdy i tamtego ciernia.
Przebaczać umiesz?
więc się nie bój Nieba
i zmartwychwstania...
[pamięci ks.Jerzego Popiełuszki]
jesli ramiona chcą się zbyć cięzaru
nic[a nawet dobrze!]I jeszcze dwa kroki,
no,chocby jeden.Popatrz,sam nie jesteś
po dwa albo trzy razy inni upadali
a doszli!Więc i ty...tedy...Padasz?
Spocznij,spocznij chocby chwile i dalej
prosto.A te łzy?Szlochaj,płacz,jeżeli boli.
Spójrz WEronika,taka jak tamta,inna Weronika,
i Szymon,sa tu przy tobie,a że tam ktoś szydzi?
To wszystko było.Lecz widać nie dosyć...
Już coraz bliżej
spfróbuj unieść głowę
Niech widzi Judasz,jak my umieramy
Oto Golgota w słońcu cała stoi
ludzi tak wielu,co patrzą i płaczą
Ty wreszcia wolny ...
i nic już nie boli
[wciąż jeszcze boli!]
Bo jestes blisko,niesnkończenie blisko
i tamtej Prawdy i tamtego ciernia.
Przebaczać umiesz?
więc się nie bój Nieba
i zmartwychwstania...
[pamięci ks.Jerzego Popiełuszki]