ZŁOŚĆ ZOSI
Zosia to dziewczynka miła póki się nie zezłościła.
Bo złość taką Zosia miała,że na przekór rozrabiała.
Mama Zosię upomina.
Zosia robi smutną minę,
ignorując mamy prośby.
wypowiada swoje grożby;
-dziś nie będę jeść śniadanka
-będę skakać na skakankach,
-z bratem będę się droczyła.,
i nie będę wcale miła.
Mamie przykrość Zosia robi,
Zosi przecież rosną rogi.
Mama Zosię przytuliła,
długo Zosi tłumaczyła.
Zosia zaraz zrozumiała,
że naprawdę rozrabiała.
Humor Zosia odzyskała-grzeczną będzie -obiecała.
Bo złość taką Zosia miała,że na przekór rozrabiała.
Mama Zosię upomina.
Zosia robi smutną minę,
ignorując mamy prośby.
wypowiada swoje grożby;
-dziś nie będę jeść śniadanka
-będę skakać na skakankach,
-z bratem będę się droczyła.,
i nie będę wcale miła.
Mamie przykrość Zosia robi,
Zosi przecież rosną rogi.
Mama Zosię przytuliła,
długo Zosi tłumaczyła.
Zosia zaraz zrozumiała,
że naprawdę rozrabiała.
Humor Zosia odzyskała-grzeczną będzie -obiecała.