Nie mogę spać

Kiedy ciemna noc nadchodzi
i do snu układam się
chcę ci Boże podziękować
za wszystko co dał mi ten dzień

słonko co z ptakami mnie budzi
wiatr który twarz mą ochładza
kwiaty kwitnące nawet nocą
deszcz co życie odradza

za moją rodzinę dziękuję ci Ojcze
ludzi na drodze spotkanych
miłość którą dałeś mi przeżyć
i łzę która kręci się w oku


tak dużo od ciebie dostałam dziś Panie
ma wdzięczność rozbrzmiewa daleko
i tylko o jedno poproszę cię jeszcze
utul mnie do snu głębokiego.
14
121 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 13 lat temu
Ładna modlitwa:) Pozdrawiam, Basiu:)
Barbara Turska 13 lat temu
Dzięki Andrzej :)odpozdrawiam.
karioka83 13 lat temu
Tak, z tą bezsennością to jest problem...;) Ładny wiersz, Basiu- prawdziwy i szczery.Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrych snów :)
Barbara Turska 13 lat temu
Witam cię Marzenko i dzięki,pozdrawiam wszystkich którzy zatrzymali się przy moim wierszu(modlitwie)oraz całą resztę poezjowiczów.
G
gatad 10 lat temu
to mi odpowiada można przeczytać w
myślach miast liczyć barany w bezsenną noc. Pozdrawiam Basiula
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie