Kiedy nadejdzie ten dzien

O śmierci
pobiegnę przez łąki zielone
pijąc rosę bosymi stopami
promień słońca ogrzeje moje dłonie

serce zazgrzyta jak stary
psujący się zegar
zatoczę krąg nad ziemią
prześlę uśmiech

poszarpana dusza
cichutko odleci
do lepszego
czy przyjmiesz mnie Panie.
13
146 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 13 lat temu
Gdzie Ci tak śpieszno:) ( ę ) straciło ogonki:) Pozdrawiam:)
gregorsko 13 lat temu
ładne :-)
Barbara Turska 13 lat temu
Są takie chwile...dzięki pozdrawiam ibis, pozdrawiam gregorsko.
M
meli5 13 lat temu
Myślałam,że pije się ustami,a nie stopami.
Barbara Turska 13 lat temu
meli ,pozdrawiam.
karioka83 13 lat temu
Ładnie pokazana tęsknota... Podoba mi się szczególnie to ,, picie rosy stopami)) W ,, zatoczę dodaj ogonek do ,, e. Pozdrawiam, Basiu
Barbara Turska 13 lat temu
Dzięki Marzenko ,poprawiłam .Pozdrówka.
K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie