Przegrany czas...

Miłosne
Spóźniłam się
Nie dałam nam szansy
Zabiegałeś
Prosiłeś
A ja nie wierzyłam
A teraz wszystko się zmieniło
Już nie ma odwrotu
Nie ma Cię tu
A ja umieram z utęsknienia
Zdecydowałeś za mnie

Czas! Przeklęty czas!
Teraz czuję tylko BÓL!
Rozrywającą pustkę
Moje ciało umiera komórka po komórce
Powoli brakuje mi tchu
Zamknięta w klatce swoich uczuć
stłamszona samotnością
zatracam się...

Przygnieciona ciężarem rozsądku
Nie chciałam się wznieść
Gdybym tylko mogła cofnąć czas
Ułożylibyśmy wspólny plan
Przebaczyłabym Ci nieudany start
Przeprosiła za zjadliwy ton
ale Ty już nie chcesz rozmawiać
Już nie będzie NAS...
Moje okaleczone serce już się nie odrodzi....

A ja tak pragnę poczuć znów Twój zapach
Siłę Twojego objęcia
usłyszeć z Twoich ust jeszcze raz:
„Zostań”
Wypalić jeszcze jednego Twojego papierosa
Po którym został tylko popiół
w który przemieniła się moja dusza...
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
banita to człowiek wyjęty spod prawa, którego na terenie kraju każdy może nawet zabić bez prawnych konsekwencji. nie wiem, co zrobiłaś temu biedakowi, ale widzę, za co cię wygnali:(
DESSA 14 lat temu
kilka fajnych skojarzeń.Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie