w bibliotece

O sobie
Księgi i ich historie
są tak delikatne
Płomienie świecy
zapalają się i gasną
kiedy tylko chcą
Kapryśne literki
niczym robaczki
chodzą tu i tam
Za sobą mają tylko
czary i stare maniery
już i tak nie potrzebne
bo tyle co popiół warte
Szepty wokół ukazują
miłość i szacunek
dla zaspanych i ślepych
bibliotekarek*
Kiedy tak siedzę
i zatapiam się w cudzą przeszłość
dreszcze są ukojeniem
tego co czuję
Rozglądam się i szukam
teraźniejszości
w regałach zakurzonych
wspomnień ludzi
całkiem obcych
ale nie samotnych
bo przecież jestem Ja
zaczytana miłośniczka ludzi




* z całym szacunkiem dla bibliotekarek:)
5
57 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
gdyby mi nie powiedzieli, że to błąd, to byłbym zachwycony:) podobno inwersja to błąd, więc powinno być tyle warte co popiół, ale nie zmieniaj, mnie się tak podoba:)
DARTANIAN 110 14 lat temu
Biblioteki przenoszą w inny wymiar:-)
Avrilianna 14 lat temu
no pokutuj teraz biedronko...!;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie