Ulice (1)

O zwierzętach
Brudne ulice
w czasie i jego brakach
Uśmiechy i piski z ust
przesyconych strachem
Buntują się tylko nieliczni
próbują ułożyć schemat życia
Nie można milczeć
Pozwalają na szczerość do bólu...
...bo to dla nich codzienna norma
Dumni z fałszerstwa wiary
w Boga tego jedynego
Stworzył ich dając im idiotyczną nadzieję
w miłości śmierci lubują się
Trwają tak nieświadomi
że za murami są i tacy
co nie patrzą na względy teraźniejszości
Zostawcie konające kobiety
niech cierpią
co innego im pozostało???
Tak mówią szydercy pełni nienawiści
są skazani na szaleństwo
rozrywają słowa i czyny
Obudzą się w trumnach
z bladymi spojrzeniami
tęskniąc za przeszłością

Podam im dłoń
lecz nie przywrócę
wieczności spokoju
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
jesteś tego dobrym przykładem Zac:P
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie